Jak zaplanować wyjazd w góry?

Pojechać w góry, to jeszcze nie problem... Ważne, by zrobić to z głową!

Zapraszam do zapoznania się z poradnikiem, dzięki któremu w 10-ciu krokach przygotujesz oraz doświadczysz udanego wyjazdu w góry!


Na wstępie pragnę zaznaczyć, że poradnik ten przeznaczony jest głównie dla osób, które swoją przygodę z górami dopiero zaczynają a nie dla doświadczonych górołazów, którzy ze względu na posiadane doświadczenie rytuał przygotowania, pakowania oraz przebiegu całej wyprawy odprawiają niemal odruchowo.

Celem tego poradnika nie jest bynajmniej wyzucie podróżowania z wszelkiej spontaniczności. Nie chodzi o to, by sztywno się do niego stosować, niczym do podręcznika, czy instrukcji postępowania, bo nie o to przecież w podróżowaniu chodzi. Podróż to wolność a nie musztra wojskowa! Poradnik ten jest po prostu zbiorem porad, z pośród których każdy może wybrać coś dla siebie. Warto poznać pewne techniki i sposoby rozwiązywania niektórych problemów, porady dotyczące wyposażenia czy zasad bezpieczeństwa, jednak ostatecznie to od Ciebie zależy, co uznasz za przydatne podczas wyprawy, na którą wyruszysz. Ważne tylko, by wybrać rozsądnie.

Zamierzeniem tekstu nie jest również zniechęcenie potencjalnych górołazów do wybrania się na górskie szlaki. Jeśli w tekście znajdą się fragmenty, które na pierwszy rzut oka wydadzą się dla niektórych odstraszające, to tylko dlatego, że w górach czai się wiele niebezpieczeństw, których nie można bagatelizować. Corocznie w górach zdarza się zbyt wiele wypadków, by w takim poradniku nie poruszyć spraw, które mogą się do nich przyczyniać. Góry to nie tylko piękne widoki ale czasami również ogromne ryzyko, na które trzeba należycie uczulić.

Ponadto pragnę podkreślić, że na bezpieczeństwo podczas wyprawy składa się nie tylko posiadana wiedza ale także nieprzewidywalne warunki pogodowe, charakter samego podróżnika a także zwykły przypadek, dlatego autor tekstu nie bierze żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek wypadki wynikłe podczas czyichkolwiek wyjazdów w góry, nawet jeśli ofiara wypadku sugerowałaby się zawartymi w tym poradniku radami. Ostatecznie każdy, wyruszając na szlak jest odpowiedzialny za siebie samego oraz za osoby, które bierze pod opiekę. Przeczytanie żadnego poradnika nie gwarantuje pełni bezpieczeństwa i wyruszający w teren powinien być tego świadom.

Zapraszam do lektury!

1. Na początek wypadałoby się dowiedzieć, dokąd tak naprawdę chcesz pojechać.

Jeśli posiadasz już skrupulatnie wybrane szlaki, na które udasz się w przyszłości, możesz śmiało pominąć ten punkt. Jeśli jednak nie wiesz jeszcze dokąd się wybierzesz, skorzystaj z mapki lub z menu w lewym panelu bloga. Przeglądnij i wybierz te góry, które najbardziej Cię zainteresują (zdjęć przybywać będzie z czasem). Ponadto zrób na własną rękę wywiad na temat tego miejsca. Dowiedz się, co ma najciekawszego do zaoferowania tak, aby jadąc tam, przypadkiem nie ominąć największych atrakcji.



2. Teraz zorientuj się w odwzorowaniu kartograficznym interesującego Cię rejonu.

Znajdź wybrane przez Ciebie miejsce na mapie. Podstawą do orientacji w terenie zawsze powinna być solidna i rzetelna mapa drukowana, dlatego dbając o własne bezpieczeństwo, przed wyjazdem zaopatrz się w taką. Osobiście preferuję mapy laminowane, gdyż nie przecierają się na zgięciach podczas wielokrotnego rozkładania oraz nie rozmakają przy kontakcie z wilgocią. W celach pomocniczych przy planowaniu trasy możesz jednak skorzystać także z map dostępnych online. Znajdziesz je chociażby tutaj. Jeżeli szukasz dobrego kalkulatora szlaków, skorzystaj z mojej ulubionej aplikacji trekkingowej. Mowa o serwisie mapa-turystyczna.pl. Jeśli wybierasz się w czeskie góry, swoje trasy możesz zaplanować na stronie mapy.cz/turisticka. Z kolei schematy słowackich szlaków znajdziesz na mapy.hiking.sk. Pamiętaj jednak, że opcje przedstawione powyżej traktować należy jedynie jako pomoc przy planowaniu trasy. Podstawę zawsze stanowi mapa drukowana!



3. Następnie zdecyduj, gdzie będziesz spać.

W tym punkcie zakładam, że za cel wyprawy obierasz konkretne pasmo górskie i, że po opuszczeniu środka transportu poruszać się będziesz wyłącznie na nogach, aż do samego końca wyprawy. Można oczywiście wybrać się na wycieczkę objazdową, w której zaliczymy kilka pasm górskich oraz atrakcje w okolicznych miastach, na nocleg udając się zarówno do schronisk górskich, jak i do hoteli lub kwater prywatnych, jednak taki sposób podróżowania może mieć jedynie pewną część wspólną z trekkingiem, podczas gdy tutaj chcemy poświęcić mu pełną wyprawę. Jeśli więc jedziesz na więcej niż jednodniówkę, wybierz miejsca noclegowe w interesujących Cię górach. Możesz skorzystać z możliwości przedstawionych tutaj. Jeśli zamierzasz spędzić w górach więcej niż jedną noc, polecam wybrać różne miejsca do spania. Lepiej poznasz wtedy konkretne góry i zobaczysz więcej ciekawych miejsc, widoków i ścieżek. Ważne, żeby noclegi nie były od siebie za bardzo oddalone. Na początek bezpiecznym dystansem będzie max. 15-20 km, chociaż nic się nie stanie, jeśli zaplanujesz sobie krótszą trasę. Grunt to znać swoje możliwości i nie narzucać sobie więcej, niż jesteś w stanie przejść.  Jeśli po tym dystansie będzie Ci mało, po dojściu do punktu noclegowego zawsze możesz wyskoczyć na dodatkową wycieczkę, już bez plecaka.



4. Zaplanuj dokładnie trasę, którą niebawem pokonasz.

Jeśli wybierasz się w jakieś góry po raz pierwszy, obmyśl swoją trasę tak, aby była bogata w widoki. Jeśli to możliwe, zaplanuj raczej pętlę niż trasę tam i z powrotem. Zawsze to lepiej - zobaczyć nową drogę niż wracać się tą samą. Trasę pomiędzy kolejnymi noclegami zaplanuj najlepiej szlakami wiodącymi po grzbietach i przez miejsca z otwartymi przestrzeniami. Uda Ci się to, jeśli przeglądając mapę w pożądanym rejonie porównasz dokładnie warstwę odzwierciedlającą naturalne ukształtowanie terenu z warstwą zdjęć satelitarnych. Zilustruję to na przykładzie Mogielicy w Beskidzie Wyspowym. Poniżej szlaki naniesione na widok ukształtowania terenu oraz na zdjęcie satelitarne tego miejsca.




   Po porównaniu ich obu na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że najbardziej atrakcyjną trasą przechodzącą przez szczyt, jest ta  na linii północ-południe. 


   Dlaczego ta? Ponieważ przebiega przez 2 polany, z których czekają na Ciebie dodatkowe, otwarte widoki. Planując w ten sposób swoje wędrówki łatwo odnajdziesz główne grzbiety, górskie polany i urwiste zbocza a trasa w którą wyruszysz będzie bogata w punkty widokowe. Żeby nie być gołosłownym pokażę Ci zdjęcia z obydwu polanek. 

 Najpierw z tej mniejszej, na północ od szczytu:



 A teraz z tej większej, na południe od szczytu:



   Pozostałe szlaki na pewno także mają swój urok ale nie odsłonią przed Tobą takich widoków. Dlatego przed pierwszą wizytą w danym miejscu warto przemyśleć, od której strony zaczniesz podejście.



5. Wybierz taki termin swojego wyjazdu, aby zapewnić sobie optymalną widoczność. 

W tym punkcie planowania zakładam, że chcesz podczas swojej wyprawy zobaczyć najwięcej, jak to tylko możliwe. W tym celu upewnij się, czy na planowany przez Ciebie czas wyjazdu zapowiadana jest w miarę dobra pogoda. Nie przeczę - w  niepogodę również można zaznać świetnych chwil w górach. Można nawet przeżyć przygodę życia uciekając przed największą burzą, jakiej kiedykolwiek się doświadczyło. Nie do końca jest to jednak bezpieczne i większe prawdopodobieństwo, że nie uda Ci się wtedy zbyt wiele zobaczyć. Dlatego, jeśli prognozy nie są zadowalające, warto rozważyć zmianę terminu. Czasami lepiej jest wyjazd odłożyć, by uniknąć nieprzyjemności i móc zobaczyć (czyt. dosłownie) dany fragment pogórza w bardziej sprzyjających warunkach. Nie wspomnę już o kwestiach związanych z bezpieczeństwem. Nigdy nie zapominaj sprawdzić aktualnej pogody przed wyjazdem. Nie pomijaj również faktu, że wysoko w górach panują zwykle surowsze warunki niż w miejscowościach, dla których podawana jest prognoza. Pogodę możesz sprawdzić na wielu portalach, np. na skionline.plpogoda.interia.pltwojapogoda.plmeteo.pl i yr.no. Te dwa ostatnie są dużo dokładniejsze, choć trudniej się je odczytuje. Zwykle warto sprawdzić prognozy na wielu portalach naraz. Jak sprawdzać pogodę w górach? Niestety, najlepiej "w ostatniej chwili", czyli maksymalnie 2-3 dni przed wyjazdem. Pogoda w górach jest bardzo zmienna, przez co prognozy długoterminowe dla terenów górskich bardzo często się nie sprawdzają. Wiem, że może to stanowić trudność dla osób, które urlop planują ze sporym wyprzedzeniem, niestety nic na to nie poradzimy. Jeśli w wybranym przez Ciebie terminie zapowiadane jest jednak kilka dni dobrej pogody z rzędu, warunki atmosferyczne na miejscu nie powinny Cię znacznie zaskoczyć. Ponadto, jeśli wybierasz się w góry zimą, zorientuj się w aktualnych komunikatach lawinowych. Zakładam, że skoro czytasz ten poradnik, to nie jesteś jeszcze na tyle doświadczonym turystą, by móc ryzykować wejście na szlak przy podwyższonych alarmach dotyczących tego niebezpiecznego zjawiska (drugi stopień zagrożenia lawinowego i wyżej).



6.  Przyszykuj właściwe ubranie. 

Ubiór, który zabierzesz ze sobą na szlak dostosuj do zapowiadanej pogody. Wszelkie uwagi na ten temat znajdziesz w tym miejscu



7. Przygotuj właściwy sprzęt na wyprawę oraz odpowiednio go spakuj.

Przystępujemy do pakowania plecaka. Pozostałą zawartość ekwipunku również dostosuj do panującej pogody oraz do czasu, przez który będziesz go nosił. Wskazówki w zakresie tego, co i jak włożyć do plecaka, przedstawiam tutaj.



8. Wybierz sposób dojazdu w góry.

Sposób dojazdu do miejsca wędrówki dostosuj do swoich możliwości. Osobiście preferuję dojazd autem pod sam szlak, szczególnie na te krótsze, 1-2 dniowe wyjazdy. Zaoszczędza się wtedy czas kosztem pieniędzy. Przy trasach daleko-dystansowych bez możliwości zatoczenia pętli lepiej sprawdza się jednak dojazd transportem publicznym lub na stopa. Jeśli masz większą ilość chętnych na wyjazd i nikomu nie chce się tłuc PKP, o stopie nie wspominając a zależy Wam jednocześnie na przejściu długiego szlaku w jedną stronę bez konieczności wracania się po samochód,  możecie zorganizować wyjazd na 2 auta. Podzielcie się na 2 ekipy, mińcie się na szlaku gdzieś w połowie trasy i przekażcie sobie kluczyki do samochodów zostawionych na jej przeciwległych końcach. Tak czy inaczej... nieważne jak, ważne by bezpiecznie dotrzeć na szlak.



9. Wyrusz w końcu na upragnioną wyprawę.

Jeśli przemyślałeś już wszystkie punkty dokładnie, musisz jeszcze zebrać się w sobie, zarzucić plecak na plecy i wyjść z domu... do góry! Na podejściach stawiaj dużo małych kroczków aby nie nadwyrężać mięśni. Jeśli robisz krótki postój w celu odpoczynku ale nie siadasz, odwróć się w kierunku, z którego przyszedłeś - pozwoli to odpocząć tym partiom mięśni, które przed momentem najintensywniej pracowały. Po drodze nigdzie się nie spiesz. Ciesz się każdym widokiem. Rób zdjęcia, aby móc się podzielić nimi z innymi pasjonatami gór... ale...



10. Pamiętaj o bezpieczeństwie! 

Mogłoby się wydawać, że skoro dotarłeś już szczęśliwie w góry, to o niczym więcej nie musisz już myśleć... Nic bardziej mylnego. O wiele ważniejsze od dotarcia na szlak jest to, aby z niego powrócić. Każda udana wyprawa ma swój koniec dopiero w domu, z którego wyruszyłeś. Aby nic Ci w tym nie przeszkodziło, musisz pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa!


Teraz pozostaje Ci już tylko cieszyć się dobrze zaplanowaną podróżą!

Na tym etapie Twoja satysfakcja życiowa zdecydowanie wzrośnie a Twoje akumulatory wrócą do właściwego, w pełni naładowanego stanu!


3 komentarze:

Nowe komentarze będą widoczne po zatwierdzeniu.