Tatry sprzed dekady



Zapraszam Was na podróż w czasie. Cofniemy się 10 lat wstecz na tatrzańskie szlaki. Poniżej zdjęcia z wrześniowej wizyty w Tatrach w 2006 r.





Tatry wypiętrzają się nadal, od około 15-20 milionów lat i to z całkiem sporą prędkością kilkuset metrów w ciągu... miliona lat, czyli co najwyżej kilka milimetrów w ciągu roku. Co prawda, w skali geologicznej jest to niemalże zawrotna prędkość, którą przewyższają jedynie Himalaje, jednak z naszej perspektywy trudno jest uchwycić po 10-ciu latach jakąkolwiek różnicę. Co najwyżej taką, do której przyczynia się sam człowiek. Mimo to, zapraszam Was do przeglądnięcia zdjęć, które udało mi się zrobić w Tatrach 10 lat temu. Odgrzebałem je ostatnio i postanowiłem się nimi z Wami podzielić.


Trasa do Doliny Pięciu Stawów Polskich

Wielka Siklawa





W Dolinie Pięciu Stawów Polskich



Pierwsze doświadczenia z Orlą Percią

W drodze na Przełęcz Krzyżne

Na Przełęczy Krzyżne

Poniżej zdjęcia z Orlej Perci (odcinek między Przełęczą Krzyżne a Skrajnym Granatem)

Na Przełęczy Buczynowej



Na Skrajnym Granacie



Widok na pozostałe Granaty

Widok na Dolinę Pięciu Stawów Polskich. 
Z tej perspektywy widać też dobrze Rysy z charakterystyczną pręgą, od której góra wzięła swą nazwę.


Dolina Pańszczyca

Żółta Turnia z tej perspektywy wygląda niemal jak piramida

Nad Czarnym Stawem Gąsienicowym




Na Hali Gąsienicowej


Wieczorny widok na Giewont

Kolejny dzień, kolejna wycieczka

Widok na Giewont z Zakopanego.

W Dolinie Małej Łąki





Na Kondrackiej Przełęczy

Kozice gdzieś na Czerwonych Wierchach




Na zejściu z Ciemniaka

Ostatni dzień wyprawy - wejście na Świnicę

Widok na Giewont i Kopę Kondracką

W Dolinie Gąsienicowej

Kasprowy Wierch

Świnica

Stawy w Dolinie Gąsienicowej


Kościelec

Długi Staw

Na Przełęczy Świnickiej


Na szczycie Świnicy, widoki na Dolinę Pięciu Stawów Polskich



Główna grań tatrzańska z Giewontem w tle



Czarny Staw Gąsienicowy

Lustrzane odbicia w tafli Czarnego Stawu Gąsienicowego





Dym z Murowańca na Hali Gąsienicowej

Jeszcze jedno spojrzenie na Giewont i Kopę Kondracką

Był to niby mój trzeci wyjazd w Tatry, jednak pierwszy, podczas którego udało mi się tak wiele zobaczyć. Wróciłem z niego w pełni oczarowany tatrzańską krainą!



Zobacz inne miejsca w Tatrach >>>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowe komentarze będą widoczne po zatwierdzeniu.